30/12/2010 Kawowy savoir vivre

Trudno sobie wyobrazić Włochy bez espresso i cappuccino.


Picie kawy jest tu rytuałem, od którego zaczyna się dzień. Dla rodowitego Włocha najlepsza kawa, to ta, którą pije się w barze, parzona w ekspresach ciśnieniowych i pita obowiązkowo na stojąco.


Filiżanka espresso al’italiana zawiera ok. 80 miligramów kofeiny. Przeciętny Włoch wypija 4 filiżanki caffè dziennie, czyli tyle, ile zdaniem ich rodzimych lekarzy można wypić i nie szkodzić swojemu zdrowiu.

Według danych Coffee Science Information Centre  umiarkowane picie kawy (maksymalnie 300 miligramów kofeiny dziennie) nie tylko nie szkodzi zdrowiu, ale pomaga wręcz  w utrzymaniu w dobrej kondycji krążenia, pracy serca i szarych komórek.


Rodowici Włosi nie przywiązują specjalnej wagi do tego, gdzie się tej swojej rytualnej „bevandy” napiją – według statystyk 2 z 3 mieszkańców Półwyspu Apenińskiego wypija kawę w barze, który akurat ma po drodze.

Ważne jest natomiast dla Włochów, jak ta kawa zostanie przyrządzona i podana. Mają swoje ulubione rodzaje kawy i często przywiązują też wagę do naczynia, w którym zostanie ona podana.

 
Cappuccino to kawa śniadaniowa, którą w Italii pije się tylko rano i najlepiej jako akompaniament do słodkiego rogalika, czyli cornetto. Żadnemu rodowitemu Włochowi nie przyjdzie przez myśl, żeby zamówić cappuccino po obiedzie, jak to robią turyści. Picie cappuccino po południu wzbudza we Włochach zasadniczo dwa uczucia: zniesmaczenia i współczucia, gdyż są przekonani, iż picie cappuccino o niedozwolonej porze powoduje niestrawność.


Jeżeli nie mówicie po włosku, a zamierzacie zamówić typowe włoskie śniadanie, lepiej pokażcie na migi, że chcecie zjeść rogalika, a nie „croissanta”, gdyż w wielu regionach Włoch wszystkie brzmiące z francuskiego zwroty, budzą ogólną nieprzychylność gospodarzy.

Espresso to dla Włocha po prostu caffè, czyli kawa. Tradycyjnie podawana jest w filiżaneczce, którą czarnym naparem napełnia się do ¾ wysokości filiżanki.

Niektórzy wolą kawę w mini szklaneczce, czyli caffè al vetro  (dosłownie „kawa w szkle”), bo rzekomo lepiej smakuje i wolniej w niej stygnie.


Inne popularne we Włoszech rodzaje kawy:

Espresso doppio – to podwójne espresso, dla potrzebujących podwójnej dawki kofeiny.

Caffè macchiato, w niektórych regionach nazywane też espressino to espresso z niewielkim dodatkiem mleka (machia - znaczy kropka, a więc dosłownie z kropką/ kroplą mleka).

Ristretto: espresso bardzo skondensowane, na jeden łyk.

Corretto: espresso z dodatkiem grappy, albo innego alkoholu, najlepiej wysokoprocentowego.

Latte macchiatto – pite do śniadania zamiast cappuccino – mleko z dodatkiem kawy. Do szklanki mleka wlewa się jedno espresso.

Marocchino – mini cappuccino z dodatkiem kakao, podawane w filiżance do espresso.

Caffè freddo – espresso chłodzone, podawane we włoskich barach w okresie letnim.

Caffè lungo - espresso z większą ilością wody.

Caffè americano – rozwodnione espresso podawane w filiżankach do cappuccino.

Caffè decafeinato – espresso bezkofeinowe


Na stojąco czy przy stoliku?
Rodowici Włosi pija kawę na stojąco, stąd w wielu barach nie ma w ogóle stolików.
We wszystkich włoskich barach obowiązują dwa cenniki: dla dań i napojów podawanych przy barze (al banco) i przy stoliku (nawet, jeśli obsłużyliście się sami, bez pomocy kelnera). Przy stoliku wszystko kosztuje średnio o 100% drożej.

Najbardziej zbliżona do polskiej kawy z mlekiem kawa to caffè latte, czyli rozwodnione espresso z duża ilością mleka. We Włoszech generalnie przyrządza ją się w barach: na śniadanie marudnym emerytom i o wszystkich innych porach dnia na życzenie… turystów.

Zródło:


Torna alla lista        Stampa

Copyright © PolskaItalia 2010 - Home | Partnerzy